Pierwsze zimowe przejście Głównej Grani Tatr 1959

Pierwsze zimowe przejście Głównej Grani Tatr 1959

Pierwsze zimowe przejście Głównej Grani Tatr 1959

Cena: 30 zł

Oddajemy w ręce miłego nam Czytelnika drugi tom z wydawanej serii „Pisma różne i listy Andrzeja Zawady”, którą finansuje fundacja jego imienia. Podobnie jak tom I „Geofizyka” oraz „Polska wyprawa geofizyczna MGR do Wietnamu”, tom II ma charakter dokumentalny. Obejmuje pracę dyplomową Zawady napisaną w AWF (Akademii Wychowania Fizycznego) w Krakowie w 1976 roku. Praca omawia pierwsze zimowe przejście Grani Tatr (75 km) dokonane w roku 1959 pod kierownictwem Andrzeja Zawady.

Rok wydania: 2016 wyd. II rozszerzone

Liczba stron: 97

Wydawnictwo: Nowy Świat

Wymiary: 145 x 205 mm

Stan produktu: NOWY

Oprawa: Miękka

Andrzej Maria Zawada

Wizjoner, himalaista, lider wypraw wysokogórskich, człowiek czynu. Gdy w latach pięćdziesiątych pojawił się w górach, sięgał po cele największe. Kochał zimową wspinaczkę. W 1959 roku wraz z zespołem pokonał pierwszy raz, zimą, liczącą siedemdziesiąt pięć kilometrów Główną Grań Tatr. Zimowe przejścia, drugie w historii: drogi Bonattiego na Wielkim Filarze Narożnym Mont Blanc w 1965 roku i północnej ściany Aiguille Blanche de Peutérey, były preludium do tego, co nieuchronnie miało się wydarzyć w 1971 roku.

Poprowadził wówczas z sukcesem wyprawę na dziewiczy Kunyang Chhish 7852 m n.p.m., zaznaczając, pierwszy raz po II Wojnie Światowej, polską obecność w górach najwyższych. W roku 1974 poprowadził wyprawę na Lhotse 8501 m n.p.m., której udało się pierwszy raz w historii alpinizmu pokonać zimą osiem tysięcy metrów. W roku 1980 dokonał niemożliwego. Pod jego kierownictwem, narodowej wyprawie na Mount Everest 8848 m n.p.m. udało się pokonać himalajskiego giganta pierwszy raz zimą. Od tamtej pory światowy himalaizm miał mieć nowy rozdział historii, a zapisać go mieli polscy „Lodowi Wojownicy“.  Z górskimi gigantami Himalajów i Karakorum walczył do końca. Zmarł w sierpniu 2000 roku, planując kolejną, zimową wyprawę na K2.

Kontynuując dziedzictwo Andrzeja Zawady, na czternaście szczytów ośmiotysięcznych pokonanych zimą, aż dziewięć zdobyli jako pierwsi Polacy. Dziś, na śmiałków czeka jedynie K2.