Tatry, Alpy. Wspinaczki 1955-1968

Tatry, Alpy. Wspinaczki 1955-1968

Tatry, Alpy. Wspinaczki 1955-1968

Cena: 30 zł

"Od zimowej wyprawy Polaków na Lhotse w 1974 roku minęło ponad 40 lat, a mimo to nikt do tej pory nie pokusił się o napisanie na jej temat książki. Nie zdołał tego uczynić także sam Zawada, choć początkowo nosił się z takim zamiarem. (...) Na szczęście sporo pisał o ekspedycji do gazet, udzielał wywiadów, robił notatki; zabrakło jedynie klamry, która spięłaby wszystko w jedną całość. (...) Niezwykle interesujący dokument stanowią niepublikowane dotąd zapiski mówiące o przygotowaniach do wyprawy oraz pierwszych tygodniach pobytu Polaków w Nepalu, jeszcze przed rozpoczęciem właściwej akcji wspinaczkowej. Wszystkie te teksty przedstawiają w sposób bardzo plastyczny tę wydawałoby się trochę zapomnianą, a przecież tak ważną dla polskiego himalaizmu, historyczną ekspedycję.”

Dodaj do koszyka

Rok wydania: 2015

Liczba stron: 156

Wydawnictwo: Fundacja Andrzeja Zawady

Wymiary: 150 x 210 mm

Stan produktu: NOWY

Oprawa: Miękka

Andrzej Maria Zawada

Wizjoner, himalaista, lider wypraw wysokogórskich, człowiek czynu. Gdy w latach pięćdziesiątych pojawił się w górach, sięgał po cele największe. Kochał zimową wspinaczkę. W 1959 roku wraz z zespołem pokonał pierwszy raz, zimą, liczącą siedemdziesiąt pięć kilometrów Główną Grań Tatr. Zimowe przejścia, drugie w historii: drogi Bonattiego na Wielkim Filarze Narożnym Mont Blanc w 1965 roku i północnej ściany Aiguille Blanche de Peutérey, były preludium do tego, co nieuchronnie miało się wydarzyć w 1971 roku.

Poprowadził wówczas z sukcesem wyprawę na dziewiczy Kunyang Chhish 7852 m n.p.m., zaznaczając, pierwszy raz po II Wojnie Światowej, polską obecność w górach najwyższych. W roku 1974 poprowadził wyprawę na Lhotse 8501 m n.p.m., której udało się pierwszy raz w historii alpinizmu pokonać zimą osiem tysięcy metrów. W roku 1980 dokonał niemożliwego. Pod jego kierownictwem, narodowej wyprawie na Mount Everest 8848 m n.p.m. udało się pokonać himalajskiego giganta pierwszy raz zimą. Od tamtej pory światowy himalaizm miał mieć nowy rozdział historii, a zapisać go mieli polscy „Lodowi Wojownicy“.  Z górskimi gigantami Himalajów i Karakorum walczył do końca. Zmarł w sierpniu 2000 roku, planując kolejną, zimową wyprawę na K2.

Kontynuując dziedzictwo Andrzeja Zawady, na czternaście szczytów ośmiotysięcznych pokonanych zimą, aż dziewięć zdobyli jako pierwsi Polacy. Dziś, na śmiałków czeka jedynie K2.