Arystokrata himalaista – Lord Hunt of Llanfair Waterdine (1910-1998)

Był uosobieniem typowych wyobrażeń mieszkańców kontynentu o Anglikach. Wysoki, szczupły o szlachetnej twarzy, ujmującym sposobie bycia, zawsze pełny życzliwego zainteresowania dla ludzi i oczywiście z ogromnym poczuciem humoru, słowem, angielski arystokrata w każdym calu.

Urodził się w 1910 roku w Indiach. Mając zaledwie 4 lata, stracił ojca na froncie pierwszej wojny światowej. Otrzymał jednak staranne wykształcenie w najsławniejszych uczelniach Anglii. Swoją błyskotliwą karierę wojskową rozpoczął w latach 30. w Indiach, a następnie podczas wojny służył w Burmie i Grecji. Otrzymał najwyższe odznaczenia państwowe.

Jego życiową pasją od najmłodszych lat były górskie wspinaczki. Już jako 18-letni młodzieniec razem z przewodnikiem wszedł w 1928 roku na Meije (2438 m) w Alpach Delfinatu. Potem w ciągu swojego długiego życia wspinał się w górach całego świata. Podczas pobytu w Indiach był uczestnikiem wielu wypraw w Himalaje i Karakorum, między innymi w 1935 r. na Saltoro Kangri (7742 m) i w 1937 r. na Nepal Peak (7145 m) .

Kiedy w 1952 roku Komitet Himalajski brytyjskiego Klubu Alpinistycznego zastanawiał się nad kandydaturą na kierownika kolejnej wyprawy na Mont Everest, wybór padł na Hunta. Szukano człowieka z doświadczeniem himalajskim i jednocześnie zdolnego organizatora. Sytuacja była szczególna. Po wojnie Anglicy stracili wpływy w Indiach, jednocześnie Nepal otworzył po raz pierwszy swoje granice dla cudzoziemców. Skorzystali z tego natychmiast bogaci Szwajcarzy, organizując w 1952 roku dwie ekspedycje, z których druga, jesienna zatrzymała się zaledwie 300 metrów od szczytu Everestu. Wszyscy zdawali sobie sprawę, że kolejna wyprawa będzie zwycięska, a Anglicy mieli ogromne ambicje. Przecież od 1921 roku walczyli o Everest. Zorganizowali przed wojną siedem wypraw i jedną po wojnie. Uważali Everest za swoją górę. W dodatku w roku 1953 miała się odbyć koronacja królowej Elżbiety II.

Energiczny, 42-letni pułkownik wykorzystał swoje znajomości w brytyjskiej armii i doskonale przygotował pod każdym względem wyprawę. Zakończyła się historycznym zdobyciem po raz pierwszy najwyższej góry świata 29 maja 1953 roku.

Na Hunta spadły najwspanialsze zaszczyty. Zaraz po wyprawie otrzymał tytuł szlachecki sir oraz order Kawalera Podwiązki, potem w roku 1966 tytuł lorda. Był u szczytu sławy.

Karierę wojskową zakończył w 1956 roku w stopniu komandora brydagiera. Zajął się służbą dyplomatyczną i parlamentarną. Interesował się szczególnie organizacjami młodzieżowymi i ochroną przyrody. Był prezydentem wielu organizacji alpinistycznych w Anglii oraz Królewskiego Towarzystwa Geograficznego. Otrzymał członkostwo honorowe alpinistycznych klubów na całym świecie, również klubu polskiego. Jego książka o zdobyciu Everestu została przetłumaczona na dziesiątki języków, a fundusze z jej sprzedaży pozwoliły Huntowi na powołanie charytatywnej organizacji Mount Everest Foundation.

Odwiedził Polskę dwukrotnie na zaproszenie Polskiego Związku Alpinizmu. Pierwszy raz przyjechał z żoną w 1964 roku. Wspinał się wtedy w Tatrach i po powrocie do Anglii opublikował artykuły o naszych górach, przybliżając je swoim rodakom. Drugi raz, rok później, wybrał się do Polski z grupą angielskiej młodzieży. Był wstrząśnięty zniszczoną Warszawą i prosił, żeby choć jeden dzień mogli poświęcić na odgruzowywanie naszej stolicy. Uczynili to w miejscu, gdzie dzisiaj znajduje się Państwowa Wyższa Szkoła Muzyczna.

Ostatni raz widziałem się z lordem Huntem, gdy zaprosił mnie do Londynu w 1993 roku na uroczystości związane z rocznicą wejścia na Everest. Pierwszy wieczór spędziliśmy w gronie samych alpinistów, którzy zjechali się z całego świata. Hunt był jak zawsze serdeczny, pełny ciepła, bezpośredni i niezwykle koleżeński. Na uroczystej akademii w Królewskim Towarzystwie Geograficznym zaszczyciła nas swoją obecnością królowa Elżbieta II. Pamiętała, że zdobycie Everestu było wspaniałym prezentem brytyjskich alpinistów w dniu jej koronacji 40 lat temu.

Lord Hunt zmarł w swojej posiadłości pod Londynem mając 88 lat.