Khiangyang Kish zdobyty (1971)

26 sierpnia 1971 roku czterej uczestnicy wyprawy KW „Himalaje-Karakorum ‘71″ – A. Heinrich, J. Stryczyński, R. Szafirski i A. Zawada – osiągnęli wierzchołek szczytu Khiangyang Kish (7852 m), ustanawiając tym samym nowy wysokościowy rekord Polski. Wyprawa wyruszyła z kraju w maju i czerwcu. Właściwa akcja górska rozpoczęła się po założeniu obozu bazowego w dniu 2 lipca na lo¬dowcu Pumari Kish (4400 m). Po przeprowadzeniu rekonesansu wokół masywu zdecydowano się poprowadzić atak granią południową, podobnie jak wyprawy angielsko-pakistańska w 1962 roku i ja¬pońska w 1965. Skrócono jednak znacznie drogę w stosunku do poprzedników, osiągając grań od razu w tzw. Ice Cake (6500 m), gdzie w miejscu VI obozu japońskiego stanął II obóz Polaków.

Wejście na Ice Cake poprowadzono jego południową, lodowo-skalną ścianą, liczącą około 1600 m. Po przejściu z Ice Cake 1,5 km eksponowanego odcinka grani założono w dniu 27 lipca obóz III (6450 m). Tu wydarzył się następnego dnia tragiczny wypadek: w szczelinie lodowej opodal namiotu poniósł śmierć najmłodszy z uczestników wyprawy, Jan Franczuk z Wrocławia. Wypadek ten stanowił ciężki wstrząs dla wszystkich uczestników, jednak po naradzie – biorąc pod uwagę niezwykły wysiłek włożony w przygotowanie i dotychczasowy przebieg wyprawy – postanowiono działalność kontynuować, IV z kolei obóz stanął na wysokości 7200 m, tuż pod granią tzw. Tent Peak. Stąd 25 sierpnia rozpoczęto atak szczytowy. Jak pokonanie 650-metrowej wysokości oraz około 3 km odległości w poziomie zajęło cały dzień i zespół szturmowy zmuszony był zabiwakować na wysokości 7800 m, bez sprzętu biwakowego, osiągając wierzchołek o godzinie 8 rano dnia następnego.

Khiangyang Kish był najwyższym z dotąd niezdobytych przez człowieka samodzielnych masywów Himalajów i Karakorum, a zarazem jednym z najtrudniejszych wysokich szczytów na świecie. W czasie prowadzenia całej akcji nie używano tragarzy wysokościowych ani też nie stosowano tlenu.

„Taternik”, 1971, nr 4