Kubek – cegiełka na Wirtualne Muzeum

Kubek - cegiełka na Wirtualne Muzeum

Wyczyść

pa_rodzaj: 205

Kubki – cegiełki na wsparcie rozwoju Wirtualnego Muzuem Andrzeja Zawady.

Przedstawiamy limitowaną edycję unikalnych kubków, z których całkowity dochód ze sprzedaży przeznaczony zostanie na rozwój projektu: Wirtualne Muzuem Andrzeja Zawady (więcej informacji: http://www.andrzejzawada.pl/muzeum)

Przygotowaliśmy 5 wersji kubków nawiązujących do wypraw Andrzeja Zawady:

Tatry

Alpy

Kunyang Chhish

Mt. Everest

Cho Oyu

Jest jeszcze wiele historii do opowiedzenia, dlatego potrzebujemy Twojego wsparcia!

Podaruj sobie lub bliskiej osobie kubek-cegiełkę. Wystarczy dodać wybrany kubek do koszyka (należy wybrać rodzaj z menu), dodać wybraną ilość do koszyka i opłacić zamówienie, a przekazane w ten sposób fundusze przeznaczymy na prace nad Wirtualnym Muzeum.

Kubki zostały wykonane w wysokim standardzie nadruku, można je myć w zmywarce. Każdy pakowany jest w kartonik.

Serdecznie dziękujemy za wsparcie!

Andrzej Maria Zawada

Wizjoner, himalaista, lider wypraw wysokogórskich, człowiek czynu. Gdy w latach pięćdziesiątych pojawił się w górach, sięgał po cele największe. Kochał zimową wspinaczkę. W 1959 roku wraz z zespołem pokonał pierwszy raz, zimą, liczącą siedemdziesiąt pięć kilometrów Główną Grań Tatr. Zimowe przejścia, drugie w historii: drogi Bonattiego na Wielkim Filarze Narożnym Mont Blanc w 1965 roku i północnej ściany Aiguille Blanche de Peutérey, były preludium do tego, co nieuchronnie miało się wydarzyć w 1971 roku.

Poprowadził wówczas z sukcesem wyprawę na dziewiczy Kunyang Chhish 7852 m n.p.m., zaznaczając, pierwszy raz po II Wojnie Światowej, polską obecność w górach najwyższych. W roku 1974 poprowadził wyprawę na Lhotse 8501 m n.p.m., której udało się pierwszy raz w historii alpinizmu pokonać zimą osiem tysięcy metrów. W roku 1980 dokonał niemożliwego. Pod jego kierownictwem, narodowej wyprawie na Mount Everest 8848 m n.p.m. udało się pokonać himalajskiego giganta pierwszy raz zimą. Od tamtej pory światowy himalaizm miał mieć nowy rozdział historii, a zapisać go mieli polscy „Lodowi Wojownicy“.  Z górskimi gigantami Himalajów i Karakorum walczył do końca. Zmarł w sierpniu 2000 roku, planując kolejną, zimową wyprawę na K2.

Kontynuując dziedzictwo Andrzeja Zawady, na czternaście szczytów ośmiotysięcznych pokonanych zimą, aż dziewięć zdobyli jako pierwsi Polacy. Dziś, na śmiałków czeka jedynie K2.